Choroby kobiece – infekcje intymne – jak ich unikać i jak sobie z nimi radzić?

choroby-kobiece-jak-ich-unikac-i-jak-sobie-z-nimi-radzic

Przeróżne objawy dotyczące narządów rodnych kobiety mogą być związane z dowolną błahą infekcją lub świadczyć o poważniejszym problemie toczącym się gdzieś wyżej. Niestety, często są bagatelizowane czy to z powodu wstydu, czy też niedostatecznej higieny, co powoduje po prostu przeoczenie bardzo wielu istotnych szczegółów. Często spotykane infekcje intymne bywają dość łatwe w leczeniu, jeśli wcześnie je się wykryje, ale im dłużej pozwolimy im się rozwijać, tym poważniejsze konsekwencje mogą wywołać.

Jak objawiają się infekcje intymne?

Kobieta, która ma świadomość fizjologii swojego ciała, dba regularnie o higienę i reaguje na wszelkie podejrzane zmiany, jak też unika podejrzanych miejsc i przypadkowych kontaktów seksualnych, najprawdopodobniej nie zachoruje na nic poważnego, a jeśli już, szybko przejdzie do kontrofensywy i przy pomocy lekarza ginekologa pozbędzie się choroby. Świadomość tego, które zjawiska wynikają z fizjologii, a które są już chorobowe (np. niektóre panie mylą zwyczajną, naturalną wydzielinę pochwy z upławami) bardzo pomaga przy właściwej ocenie zjawiska. Często zdarzają się podstępne infekcje intymne, które wcale nie tak łatwo rozpoznać, dlatego warto np. prowadzić kalendarz cyklu lub regularnie wykonywać u ginekologa badania kontrolne. Niektóre dość typowe objawy to:

  • pojawienie się innej wydzieliny niż zwykle – jest jej więcej, inaczej pachnie, ma inny kolor
  • pojawienie się upławów – wydzielina przybiera brzydką barwę, plami bieliznę, pachnie wyjątkowo nieprzyjemnie
  • swędzenie pochwy i okolic krocza, pieczenie – sporadyczne bądź związane z wydalaniem, pojawiające się podczas stosunku
  • pieczenie i inne niezbyt przyjemne odczucia związane z narządami rozrodczymi
  • ból podbrzusza
  • wypryski, krostki czy przebarwienia na zewnętrznych częściach narządów rozrodczych.

Co na infekcje intymne?

Chociaż nie warto leczyć się samodzielnie, istnieje kilka metod tzw. leczenia domowego. Zanim się je podejmie, warto oczywiście skonsultować zasadność ich użycia z lekarzem – powinny stanowić jedynie alternatywę dla metod polegających na stosowaniu leków kupionych w aptece. Niektóre panie cierpiące na nawracające infekcje intymne mogą czuć się zrezygnowane terapiami zaordynowanymi przez ginekologa i próbować samodzielnego leczenia, jednak to najczęściej oznacza proszenie się o większe kłopoty.  Wystarczy dodać, że „medycyna domowa” zaleca kąpiele w jogurcie, occie, roztworze sody lub wkładanie do pochwy ząbków czosnku.

Czytaj także: Choroby kobiece – dokuczliwa i groźna grzybica pochwy

Infekcje intymne – leki bez recepty

Korzystanie z wątpliwej skuteczności medycyny domowej nie ma sensu z uwagi na niezły dostęp do przeróżnych i niedrogich leków o znacznie pewniejszym działaniu. W aptekach dostępne są tabletki na infekcje intymne oraz preparaty (np. globulki) do stosowania miejscowego. Ponieważ leki bez recepty muszą być dobrze dobrane, zaleca się kupienie ich dopiero po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. Najczęściej terapia prowadzona jest za pomocą doustnych środków działających ogólnoustrojowo i płynów do higieny okolic intymnych, wspomnianych już globulek lub innych preparatów, które należy stosować na miejsca objęte infekcją.